Dienstag, 26. Oktober 2010

Candy

Witam serdecznie!
Wczoraj rano ogladajac moj blog doslownie zaniemowilam. Mialam wczoraj na liczniku odwiedzin mojego bloga liczbe: 1977! 1977 to rok mojeo urodzenia. Ta uroczystosc trzeba swietowac. Wiec pomyslalam, podumalam i ..... robie candy niespodzian-Ke!

Herzlich willkommen!
Gestern Früh als ich mein Blog durchgeschaut habe, hat es mich umgehauen. Ich hatte 1977 Besucher auf meinem Blog. 1977 ist mein Geburtsjahr und so was muss man feiern. Ich habe nachgedacht und .... ich mach ein Überraschungs-Candy.


Zasady znane:
1. Link z informacja o candy na Waszym blogu
2. Komentarz pod postem, ze chcecie wziasc udzial

Regeln sind klar:
1. Link mit der Info über mein Candy auf Eurem Blog
2. Kommentar unter dem Post, dass Ihr teilnehmen wollt

Zapisy do 29.10.10 (polnoc), bo jesli ktos z Polski wygra, to nagrode moge przez mojego tate wyslac, ktory od 7.11.10 jest w Polsce.

Endzeit ist der 29.10.10 (Mitternacht), weil wenn jemand aus Polen gewinnt, dann kann ich die Sachen über meinen Dad senden, der ab 7.11.10 in Polen ist.

Zycze szczescia i milego dnia!

Ich wünsche Glück und schönen Tag!

Sonntag, 24. Oktober 2010

Wszystko co chcialam opowiedziec / Alles was ich erzählen wollte

Witajcie serdecznie!
Chcialam napisac o mojej trzydniowej wyprawie z firmy. Niestety potrzebuje pozwolenie od szefa, czy moge o tych sprawach pisac. A wiec postanowilam tylko napisac gdzie bylam i pokazac pare zdjec.

Herzlich Willkommen!
Eigentlich wollte ich über die Planungstage schreiben, wo ich mit der Firma weg war. Leider benötige ich die Erlaubnis vom Chef, daher dachte ich, ich schreibe nur wo ich war und zeige einige Fotos.


Mielismy swietny pensjonat, a ja z balkonu swietny widoczek. Oto zdjecia mojego pokoju i widoczki:

Wir hatten eine super Wohnung und ich einen wunderschönen Blick vom Balkon. Das sind die Fotos von meinem Zimmer und Balkonausblick:





A taki swiezo upieczony chlebus dostawalismy na sniadanko:

Und hier frisch gebackenes Brot, das wir zum Frühstück bekommen haben.


  Przy pieknej pogodzie pracowalismy duzo ale nie za duzo i niestety po trzech dniach zaczela sie normalna praca w biurze.

Bei schönem Wetter haben wir viel gearbeitet, aber nicht zu viel und nach drei Tagen mussten wir wieder normal im Büro arbeiten.

Ciesze sie na Wasze komentarze. Niedlugo znowu napisze.
Ich freue mich über Eure Komementare. Bald schreibe ich wieder.


Freitag, 8. Oktober 2010

Czesc 1 - Teil 1

Dzisiaj zaczne od podziekowan! Chcialabym wszystkim podziekowac za zaproszenie do zabawy "lubie". Wiem, ze juz napewno wszyscy o tym zapomnieli, bo to bylo dawno dawno temu, ale i tak DZIEKUJE! Chce oczywiscie wszystko nadrobic i napisze teraz 10 zeczy ktore lubie (ale juz nikogo nie zaprosze):

Heute fange ich an mit Danksagung! Ich möchte allen, die mich zum Spiel "ich mag" eingeladen haben danken. Ich weiß, es ist schon lange her und die meisten erinnern sich wahrscheinlich nicht mehr daran, aber trotzdem DANKE! Ich möchte natürlich alles nachholen und deshalb schreibe ich jetzt die 10 Sachen die ich mag:

1. cieple i sloneczne dni (warme und sonnige Tage)
2. herbatke (Tee)
3. ksiazki czytac (Bücher lesen)
4. tworzyc karteczki (Karten basteln)
5. zurek, fasolke po bretonsku, pierogi (das kann man nicht übersetzen, das muss man essen)
6. kluski slaskie z dobrym sosem, do tego rolady wolowe i cieple buraczki (schlesische Klöse mit leckerer Soße, Rinderrouladen und dazu rote Bete)
7. wyszywac (sticken)
8. muzyke od Roxette (Roxette)
9. moja prace (meine Arbeit)
10. chodzic na koncerty, shows, muzea (Konzerte und Shows, Museeumbesuch)

Nastepnie chcialam podziekowac habce za wymianke w SP w sierpniu pod tytulem Marilyn Monroe. Als nächstes möchte ich mich bei habka bedanken für den ATC-Austausch bei SP und dem Titel Marilyn Monreo.

w takiej slicznej kopercie dostalam ATCiaka
ten ATCiak dostalam od habki

a ten ATciak ja wyslalam

To narazie koniec pierwszej czesci z zaleglosciami - jutro czesc druga. Für heute ist der erste Teil der Berichte fertig - Morgen der zweite Teil.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziekuje za mile komentarze. Ich grüße alle ganz herzlich und bedanke mich für die netten Kommentare.

Donnerstag, 7. Oktober 2010

Jak ten czas leci - Wie die Zeit vergeht

No wlasnie: jak ten czas leci (ten zegarek sprezentowalam mojemu daddy na urodziny. Bardzo mu sie podobal - on zbiera zegary). Genau: wie die Zeit vergeht (diese Uhr habe ich meinem Daddy zum Geburtstag geschenkt. Die Uhr hat ihm sehr gefallen - er sammelt Uhren).

Bardzo wszystkich przepraszam, ze tak dlugo nie dawalam o sobie znaku zycia. Ich möchte mich entschuldigen, dass ich so lange kein Lebenszeichen von mir gegeben habe.

Niestety zaczelam pracowac i siedze juz od 5:30 do 16 w pracy, potem gimnastyka, tu jakis termin, tam jakis termin, tu wypad do znajomych itp. itd. Oczywiscie nie moge zapomniec, ze robie tez karteczki swiateczne.  Leider habe ich angefangen wieder zu arbeiten und fange jeden Morgen schon um 5:30 Uhr an bis 16 Uhr. Dann Gymnastik, da ein Termin, dort ein Termin, Freunde besuchen usw. Natürlich darf ich nicht vergessen, dass ich Weihnachstkarten bastlle.

Chce dzis wszystkim podziekowac za mile komentarze i obiecuje, ze w weekend wstawie zdjecia i bede duuuuuuuuuzo pisala (chyba musze zrobic sobie notatke, zeby nie zapomniec co wszystko musze napisac). Ich möchte allen für die lieben Kommentare danken und verspreche, dass ich am Wochenende Fotos reinstelle und viel erzählen werde (ich glaube, ich muss mir Notizen machen was ich alles erzählen muss, sonst vergesse ich alles).

Oh, jutro juz piatek! Wiec zaczne juz jutro cos ciekawego pisac. Oh, Morgen ist schon Freitag. Dann werde ich schon Morgen was interessantes schreiben.

Pozdrawiam bardzo serdecznie! Liebe Grüße!  






Samstag, 18. September 2010

Tak jak obiecalam/Wie ich versprochen habe

Jak juz w czwartek pisalam, spedzialm ostatnia niedziele baaaardzo fajnie (moj maz dal sie namowic na wyjscie do cyrku).
Wie ich schon am Donnerstag geschrieben habe, habe ich den letzten Sonntag sehr schöööön verbracht (konnte meinen Mann zum Besuch des Zirkus überreden).

Pogoda byla wysmienita wiec najpierw trzeba bylo pospacerowac. Bylismy w "Parku Olympijskim" i pozniej na wiezy olympijskiej z ktorej mozna widziec caaaaaaaaale Monachium. Mieszkam juz tu dwa lata i bardzo sie z tego ciesze. Juz dawno bylo moim marzeniem mieszkanie w Monachium. Jestem tez kibicem druzyny pilkarskiej Bayern München.
Das Wetter war wunderschön also mussten wir zuerst spacieren. Wir waren in Olympiapark und dann auf dem Olympiaturm, aus dem man gaaaaaaanz München sehen kann. Ich wohne hier schon zwei Jahre und bin sehr glücklich darüber. Es war schon lange mein Traum in München zu leben. Ich bin auch ein Fan von der Fußballmannschaft Bayern München.



W parku - widok na jeziorko i hale olympijska. Sicht auf den See und Olympiahalle.

Widok z wiezy na BMW. Sicht von dem Olympiaturm auf BMW.

Wieza, Olympiaturm
 widok z wiezy na Monachium -  Aussicht von dem Olympiaturm
w dali Alianz Arena - im hinteren Bild die Allianz Arena
"wioska olympijska" - Olympiadorf
widok na hale olympijska - Olympiahalle von oben
Stadion olympijski - Olympiastadion
Widok na BMW - Sicht auf die BMW

Po spacerku i wspanialych widoczkach poszlismy do hali olympijskiej. Tam byl wystep cyrku "Cirque du soleul". Zdjec nie mozna bylo robic, wiec kupilam specjalna ksiazeczke z programem i porobilam zdjecia ktore Wam pokaze (niektore takie nie wyrazne - nie wiem dlaczegeo).

Nach dem Spaziergang und den schönen Aussichten sind wir in die Olympiahalle gegangen. Dort ist "Cirque du soleil" aufgetreten. Fotos konnte man leider nicht machen daher habe ich Programmheft gekauft, Fotos geschossen, die ich Euch zeige (einige Fotos sind nicht so schön - keine Ahnung warum).


To byl taki nietypowy cyrk. Bardzo nam sie podobalo. Jesli bedziecie mieli okazje to koniecznie idzcie na wystep tego cyrku.
Das war kein typischer Zirkus. Hat uns sehr gefallen. Wenn Ihr mal die Möglichkeit habt zu einer Vorstellung zu gehen, macht es!

Po cyrku poszlismy do chorwackiej restauracji - mmmmh pysznosci. Danach sind wir in das kroatische Restaurant gegangen - mmmmmh lecker.

I tak skonczyla sie ostatnia niedziela. Und so ist der letzte Sonntag zu Ende gegangen. 

Dziekuje za odwiedziny i mile komentarze. Ciesze sie ze jestescie.
Vielen Dank für Besuch und nette Kommentare. Es freut mich, dass es Euch gibt.

Donnerstag, 16. September 2010

Everybody-Art-Challeng i (und) Szuflada

Witajcie, witajcie! Mam kilka chwil czasu wiec pisze pare slowek.
Hallo, hallo! Ich habe bißchen Zeit, deshalb schreibe ich einige Sätze.

Na poczatku chce pokazac na wyzwanie w Everybody-Art-Challenge  #108 "nietypowy krztalt kartki". Kartke zrobilam dla braciszka, ktory 25.09. obchodzi urodzinki i zyczy sobie koszule firmy "La Martina".

Am Anfang möchte ich für eine Challenge bei Everybody-Art-Challenge #108 "andere Kartenformen" eine Geburtstagskarte für meinen Bruder zeigen. Er hat am 25.09. Geburtstag und wünscht sich ein Hemd von "La Martina".

Wzielam udzial takze w wyzwaniu w Szufladzie #7. To zdjecie mialo nas inspirowac i to jest moje "dzielo".
Ich habe auch an der Challenge bei "Schuflade" #7 teilgenommen. Das Foto sollte uns inspirieren und das ist mein "Werk":

Zrobilam ATC z podpisem na filizance "sztuka robienia kawy". Ich habe ein ATC gemacht mit der Schrift auf der Tasse "die Kunst des Kaffeekochens".

W ostatnia niedziele bylam z mezem na fajnym spacerku, pozniej w cyrku i wieczorem w restalracji. Byla to bardzo fajna niedziela. Pogoda dopisala. Zdjecia wstawie w weekend.

Letzten Sonntag war ich mit meinem Mann spazieren, dann waren wir in Zirkus und am Abend in Restaurant. Es war ein sehr schöner Sonntag. Das Wetter war auch toll. Fotos zeige ich am Wochenende.

Narazie musze konczyc. Jetzt muss ich aufhören.

Bardzo niecierpliwie czekam na komentarze. Dziekuje slicznie juz z gory i zycze milego piatku i weekendu.
Vielen lieben Dank für Eure Kommentare. Ich wünsche Euch schönen Freitag und ein schönes Wochenende.


Sonntag, 29. August 2010

Wszystko co dobre.... (Alles was gut ist...)

... szybko sie konczy. ... geht schnell zu ende.

I koniec urlopu. Jutro do pracy. Znowu wstawanie o 4:30 i szybkie chodzenie spac, malo czasu na blogi, karteczki i wyzwania.

Und der Urlaub ist zu Ende. Morgen wieder zur Arbeit. Wieder jeden Tag um 4:30 Uhr aufstehen und schnelles ins Bett gehen, wenig Zeit fürs Basteln und Challenge´s.

Bardzo Was wszystkie polubilam. Codziennie rano pierwsze co robilam to wlanczalam pc  i patrzylam co na Waszych blogach nowego. Niestety teraz to tylko wieczorami bede zagladac, jesli jeszcze bedzie na to czas i ochota. Jak sie caly dzien w pracy przy pc siedzi to juz w domu sie nie chce. 

Ich habe Euch alle lieb gewonnen. Während des Urlaubs habe ich jeden Morgen als erstes den PC angemacht und geschaut was es bei Euch Neues gibt. Jetzt werde ich es nur noch abends machen, wenn ich dann noch Lust und Zeit haben werde. Wenn man an der Arbeit den ganzen Tag vor dem PC sitzt, hat man zuhause keine Lust dazu.

Na koniec urlopika dwie ostatnie zdjecia moich karteczek. Nowe karteczki to tylko juz swiateczne. Zdjec jeszcze nie zrobilam, bo chyba jeszcze czas zeby pokazywac. Albo moze i nie? Co Wy na to powiecie?

Zum Schluß meines Urlaubs zeige ich die letzten zwei Karten. Neue Karten sind nur noch Weihnachtskarten. Fotos habe ich noch nicht gemacht. Ich glaube es ist noch nicht die Zeit die Karten zu zeigen. Oder was meint Ihr?

Bardzo Wam dziekuje za odwiedziny mojego bloga i mile komentarze. Vielen Dank für den Besuch meiner Homepage und das Hinterlassen von lieben Kommentaren.